Zaznacz stronę

Moza R5 vs R9: którą bazę wybrać?

Sim Racer

Jako kierowca e-sportowy i entuzjasta Sim Racing postanowiłem podzielić się swoją pasją na tej stronie.

Jeśli dokonasz zakupu za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję partnerską.

Dziś Moza jest bardzo przekonującą opcją w sim-racingu, w porównaniu z tym, co jest dostępne na światowym rynku. W porównaniu z innymi producentami urządzeń peryferyjnych do sim-racingu, oferta Moza Racing jest kompleksowa, zróżnicowana, a przede wszystkim agresywna cenowo.

Bazy Direct Drive tej marki obejmują modele R5 i R9. Są one przeznaczone dla dwóch typów kierowców simracingowych, którzy szukają baz DD rozwijających mniej niż 10 nm maksymalnego momentu obrotowego.

W przypadku R5 maksymalna moc wynosi 5,5 nm momentu obrotowego, podczas gdy R9 osiąga 9 nm momentu obrotowego, jak sugeruje jego nazwa. Na papierze jest to zauważalna różnica pod względem mocy, ale co z torem? Cóż, właśnie temu zamierzamy się teraz przyjrzeć, a przede wszystkim spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, którą bazę wybrać między R5 a R9.

Podstawowa konstrukcja i jakość wykonania

Zacznijmy od konstrukcji obu podstawek. Ogólnie rzecz biorąc, R5 i R9 wyglądają bardzo podobnie, z kształtem litery „X”, kilkoma płetwami po bokach i logo Moza na obudowie.

Jedyną zauważalną różnicą między tymi dwoma urządzeniami jest długość wału napędowego i rozmieszczenie logo. W R5 wał napędowy jest krótki, a w R9 dłuższy. Dlaczego tak jest? Cóż, myślę, że potrzebowali więcej miejsca na silnik i elektronikę, bez wpływu na rozmiar obudowy. Tak więc obie podstawy są bardzo kompaktowe i mają ten sam czarny kolor.

Jeśli chodzi o jakość wykonania, to w przypadku obu urządzeń jest ona bardzo dobra. Mimo że R5 jest technicznie częścią przyjaznego dla budżetu asortymentu Moza, tj. tanich urządzeń peryferyjnych, jakość jest nadal obecna. R9 to krok naprzód, ponieważ jest skierowany do odbiorców z większym doświadczeniem w wyścigach symulacyjnych. R5 jest dostępna tylko w zestawie, podczas gdy R9 można kupić samodzielnie lub w zestawie.

GT DD PRO

Montaż na zamówienie

Podobieństwo między tymi dwiema podstawami można również dostrzec, jeśli chodzi o ich montaż w konfiguracjach symulatorów wyścigowych, ponieważ mają one ten sam system mocowania. Oczywiście masz zacisk kompatybilny z R5 i R9, dzięki czemu możesz zamontować je na meblach. Ponadto można je przymocować do kokpitów od dołu. Jest to bardzo wszechstronne rozwiązanie, ponieważ zacisk jest w stanie wytrzymać moment obrotowy dwóch podstaw, bez zginania podstawy.

Zgodność z platformą

Moza Racing to młoda marka w wyścigach symulacyjnych, co znajduje odzwierciedlenie w kompatybilności jej baz z platformami. R5 i R9 działają tylko na komputerach PC z systemem Windows. Niestety, tylko pakiet R3 jest obsługiwany przez konsole Xbox, ale podstawa rozwija tylko 3,9 nm momentu obrotowego, a to nie wystarczy, jeśli szukasz urządzenia zdolnego do zapewnienia dobrych wrażeń na torze.

Jeśli chodzi o tytuły sim-racingowe, z tego co wiem, nie ma ograniczeń i nie będzie z nimi żadnych problemów. Oprogramowanie Moza jest wszechstronne, umożliwiając dostosowanie dwóch baz zgodnie z tytułami i dyscyplinami wyścigów symulacyjnych. Pamiętaj, że będziesz potrzebował trochę czasu, aby znaleźć odpowiednie ustawienia, czy to na R5, czy na R9.

Dostępność pakietu

Jak wspomniałem powyżej, R9 można kupić samodzielnie lub w zestawie. Jeśli zdecydujesz się na zestaw, Moza ma 6 zestawów w swoim sklepie. Należy pamiętać, że zestawy R9 nie są dostarczane z pedalboardem, więc trzeba to zaplanować przy zakupie.

Jeśli chodzi o kierownice, R9 mają wszystkiego po trochu, z kierownicami GT, touring, Formula, a nawet proto. Myślę, że to wystarczy dla kogoś, kto chce ścigać się na symulatorach.

Przejdźmy teraz do R5. Obecnie ta podstawa jest dostępna tylko w pakiecie, z jedną kierownicą do wyścigów symulacyjnych i innym symulatorem ciężarówki. To niewiele, ale przynajmniej pakiet R5 zawiera SR-P Lite jako mechanizm korbowy. Nie jest to Load Cell, ale zestaw wydajnościowy nie jest drogi, więc jest w porządku. Co więcej, podstawa R5 zawiera QR Moza, co daje możliwość zainstalowania wszystkich kierownic tej marki.

GT DD PRO

Sensacja na torze

Porozmawiajmy o wrażeniach uzyskanych na R5 i R9 Moza Racing. Zacznijmy od małej bazy, R5. To urządzenie jest technicznie biletem wstępu do ekosystemu Moza, podobnie jak wyścigi symulacyjne. Mówię technicznie, ponieważ marka oferuje pakiet R3, który jest skierowany głównie do kierowców Xbox.

Jeśli chodzi o sprzężenie zwrotne, istnieje duża różnica w odczuwanych efektach, jeśli pochodzisz z bazy napędzanej paskiem lub przekładnią. Szczegóły są na miejscu i możesz poczuć wszystko, co robi samochód: wibracje, wstrząsy, uderzenia, zmiany siły docisku itp. Czujesz wszystkie siły, którym poddawany jest samochód, ale istnieje granica. Możesz poczuć wszystkie siły, którym poddawany jest samochód, ale istnieje granica i szybko uderzysz w drzwi, jeśli popchniesz bazę do granic możliwości. Po osiągnięciu maksymalnego momentu obrotowego baza traci łączność i staje się niewyraźna, jeśli chodzi o efekty przekazywane na kierownicę. Jest to nieodłączny problem wszystkich baz DD, a na tej, która rozwija 5,5 Nm maksymalnego momentu obrotowego, szybko odczuwa się to na torze symulacyjnym.

Jeśli chodzi o R9, pod względem szczegółowości baza jest tak samo głośna jak R5: poczujesz wszystko na kierownicy, niezależnie od tego, czy są to efekty wytwarzane przez samochód, czy przez tor. Ale różnica między nimi polega na mocy: R9 będzie ciągnąć dłużej przed przycięciem. Innymi słowy, poczujesz znacznie więcej efektów na torze, gdzie R5 jest już nasycony.

9 nm momentu obrotowego oznacza, że możesz popchnąć bazę jeszcze dalej, bez rozmycia za kierownicą. Rezultatem jest więcej informacji zwrotnych, lżejsze i cięższe efekty, a przede wszystkim wrażenia z jazdy, które są znacznie bogatsze w R9.

Stosunek jakości do ceny

Stosunek jakości do ceny obu podstawek jest nieco niezrównoważony z jednego prostego powodu: R9 jest dostępna zarówno jako samodzielna podstawka, jak i w zestawie, podczas gdy R5 można kupić tylko w zestawie. Co więcej, zestaw R5 zawiera kierownicę i pedały, podczas gdy R9 oferuje tylko kierownicę.

Niemniej jednak porozmawiajmy o cenach. R5 kosztuje 479 euro, a R9 z kierownicą CS V2P 678 euro. Zestawy Moza są często tańsze i można mieć R5 za 419 euro, a R9 z tą samą kierownicą za 579 euro.

Ale jeśli chcesz kupić samą podstawę R9, kosztuje ona 399 euro. Jeśli o mnie chodzi, to obie podstawki dobrze wypadają na tle konkurencji, nawet jeśli technicznie nie można kupić samej R5.

Używają wysokiej jakości materiałów, są dobrze wykonane w stosunku do ceny i świetnie się czują.

Którą z nich wybrać?

Teraz nadszedł czas, aby odpowiedzieć na pytanie, które bez wątpienia sobie zadajesz: czy powinieneś wybrać pakiet R5 i zaoszczędzić pieniądze, czy też lepiej zaryzykować i przejść od razu do R9?

To trudne pytanie, które zasadniczo obejmuje trzy elementy. Pierwszym z nich jest twój poziom sim-racingu. Drugim jest to, czego szukasz pod względem wyścigów symulacyjnych. Trzeci to budżet.

Aby pomóc ci dokonać wyboru, widzę to tak: jeśli jesteś nowy w sim-racingu, a twój budżet jest ograniczony, to kup R5. To podstawa, która dobrze przekazuje informacje z tytułu sim-racing, a będziesz miał co robić przez jakiś czas. Co więcej, jest wyposażony w kierownicę i pedały.

Ale jeśli szukasz „przyszłościowej” bazy, to R9 jest zdecydowanie najlepszym wyborem, zwłaszcza jeśli możesz sobie na niego pozwolić. Dużą przewagą R9 nad R5 jest jego moc; możesz ograniczyć maksymalny moment obrotowy R9, aby dopasować go do swojego poziomu sim-racingu, podczas gdy R5 nie będzie w stanie wytworzyć więcej niż 5,5 nm momentu obrotowego.

Notez cet article

Możesz także polubić…

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pin It on Pinterest